#1 2011-06-23 19:35:48

Danek

Moderator

Zarejestrowany: 2010-09-24
Posty: 77
Punktów :   

Gry z naszych snów

W tym temacie każdy z nas opisze, jakie powinny być gry z naszych marzeń.
W sumie wiadomo jaka to jest ciężka praca z grami historycznymi, nawet filmów nikomu nie chce się robić, przecież mogli by przedstawić tyle słynnych i chwalebnych bitew (Bitwa pod maratonem,Ipsos...)

Moim największym marzeniem (myślę, że przynajmniej za 10 lat się spełni) jest wejść w świat starożytnych czasów, dokładnie czasy Republiki Rzymskiej (od powstania do upadku).
Gdybym tylko mógł, stworzył bym taką grę "ala" RPG.

Fabuła miała by się opierać na jednej postaci, czyli :
Zaczynamy jako zwykły obywatel rzymski, wiadomo gra zaczyna się jak to było w historii, armia rzymska na początku republiki rekrutowała ludzi z poboru.
Czyli jesteśmy jakimś sobie obywatelem z wioski, biorą nas do armii.Walczymy najpierw jako hastati (czyli w 1 lini), później principes, triarii itd. po prostu służymy w rzymskiej armii.
Służymy swojemu wodzowi, walczymy tam gdzie komputer zadecyduje (pakujemy w punkty umiejętności, zależy od nas samych, czym będziemy się wyróżniać w czasie bitwy). Po iluś kampaniach dostajemy odznaczeniach i dostajemy się do principes, triarii, (weterani) i potem Centurion. Będąc centurionami zarządzamy całym manipułem jak i bitwą niekiedy. Widzimy swoją postać tak jak np. w wiedziminie (ale styl gry jest całkiem inny) nastawiony na szybką walkę np. jak w colloseum road to freedom.
losowo oczywiście trafiamy zależy na jaką kampanię, np do iberii, galii, brytanii, tam walczymy przez dłuższy czas, jesteśmy przyczynienie do poszerzania granic republiki i walczymy w kluczowych walkach, niekiedy w historycznych bitwach (zależy od lokalizacji) bijemy się w górę, zostajemy kluczową postacią w republice (ala Cezar), zarządzamy kampaniami...

Napisałem tak streszczenie, żebyście się nie zanudzili.

Po prostu wyobraźcie sobie, bitwę w której uczestniczycie, jesteście jedną postacią i walczycie z swoimi żołnierzami, ratujecie im życie, zachęcacie do walki, podwyższacie morale, stosujecie kluczowe strategie. Cała przestrzeń ma wpływ na grę, jak w lasach np. Germanii trzeba stosować inną taktykę, np. na pustyni Numidii inną, itp. Walki z Seleucydami i potężnymi jednostkami ze słoniami, strach żołnierzy, i zastosowanie nowej pułapki itp. Hannibal, falangici (wszystko w jednym). Reformy wojskowe.
Oczywiście nie pogardziłbym też czasami Aleksandra Macedońskiego, czy Grecji klasycznej itp. rozłożony obóz, jest np, noc i nagle zostajemy zaatakowani przez barbarzyńców z germanii. Gra dzieje się cały czas tak jak realnie, wędrujemy zakładamy obozy i znów się przenosimy, tam gdzie senat karze, mija noc, dzień, jest deszcz, mgła zima, lato, upały, mrozy (wszystko wpływa na żołnierzy)...

Taka gra jest prawdopodobnie nie do wykonania, potrzeba by najlepszych historyków od rzymu, militaryzmu itd. Wykonanie zbroi, broni (zgodnych historycznie). Ale ja nie tracę nadziei, może za 10, 20 lat...

Gdyby ktoś wystawił jakąś opinię, byłbym szczęśliwy.

Teraz wasza kolej, chętnie poczytam ;]

Ostatnio edytowany przez Danek (2011-06-23 19:44:11)

Offline

 

#2 2011-06-23 20:07:16

Garsa Come Back

Moderator

Zarejestrowany: 2010-08-24
Posty: 267
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

Danek napisał:

W tym temacie każdy z nas opisze, jakie powinny być gry z naszych marzeń.
W sumie wiadomo jaka to jest ciężka praca z grami historycznymi, nawet filmów nikomu nie chce się robić, przecież mogli by przedstawić tyle słynnych i chwalebnych bitew (Bitwa pod maratonem,Ipsos...)

Moim największym marzeniem (myślę, że przynajmniej za 10 lat się spełni) jest wejść w świat starożytnych czasów, dokładnie czasy Republiki Rzymskiej (od powstania do upadku).
Gdybym tylko mógł, stworzył bym taką grę "ala" RPG.

Fabuła miała by się opierać na jednej postaci, czyli :
Zaczynamy jako zwykły obywatel rzymski, wiadomo gra zaczyna się jak to było w historii, armia rzymska na początku republiki rekrutowała ludzi z poboru.
Czyli jesteśmy jakimś sobie obywatelem z wioski, biorą nas do armii.Walczymy najpierw jako hastati (czyli w 1 lini), później principes, triarii itd. po prostu służymy w rzymskiej armii.
Służymy swojemu wodzowi, walczymy tam gdzie komputer zadecyduje (pakujemy w punkty umiejętności, zależy od nas samych, czym będziemy się wyróżniać w czasie bitwy). Po iluś kampaniach dostajemy odznaczeniach i dostajemy się do principes, triarii, (weterani) i potem Centurion. Będąc centurionami zarządzamy całym manipułem jak i bitwą niekiedy. Widzimy swoją postać tak jak np. w wiedziminie (ale styl gry jest całkiem inny) nastawiony na szybką walkę np. jak w colloseum road to freedom.
losowo oczywiście trafiamy zależy na jaką kampanię, np do iberii, galii, brytanii, tam walczymy przez dłuższy czas, jesteśmy przyczynienie do poszerzania granic republiki i walczymy w kluczowych walkach, niekiedy w historycznych bitwach (zależy od lokalizacji) bijemy się w górę, zostajemy kluczową postacią w republice (ala Cezar), zarządzamy kampaniami...

Napisałem tak streszczenie, żebyście się nie zanudzili.

Po prostu wyobraźcie sobie, bitwę w której uczestniczycie, jesteście jedną postacią i walczycie z swoimi żołnierzami, ratujecie im życie, zachęcacie do walki, podwyższacie morale, stosujecie kluczowe strategie. Cała przestrzeń ma wpływ na grę, jak w lasach np. Germanii trzeba stosować inną taktykę, np. na pustyni Numidii inną, itp. Walki z Seleucydami i potężnymi jednostkami ze słoniami, strach żołnierzy, i zastosowanie nowej pułapki itp. Hannibal, falangici (wszystko w jednym). Reformy wojskowe.
Oczywiście nie pogardziłbym też czasami Aleksandra Macedońskiego, czy Grecji klasycznej itp. rozłożony obóz, jest np, noc i nagle zostajemy zaatakowani przez barbarzyńców z germanii. Gra dzieje się cały czas tak jak realnie, wędrujemy zakładamy obozy i znów się przenosimy, tam gdzie senat karze, mija noc, dzień, jest deszcz, mgła zima, lato, upały, mrozy (wszystko wpływa na żołnierzy)...

Taka gra jest prawdopodobnie nie do wykonania, potrzeba by najlepszych historyków od rzymu, militaryzmu itd. Wykonanie zbroi, broni (zgodnych historycznie). Ale ja nie tracę nadziei, może za 10, 20 lat...

Gdyby ktoś wystawił jakąś opinię, byłbym szczęśliwy.

Teraz wasza kolej, chętnie poczytam ;]

Oczywiście za długimi tekstami w tym temacie jestem absolutnie za  i nie należę do tych, którzy się nudzą... jestem typem, który wnikliwie analizuje...

Danek... opisałeś raczej ogólny system gry... rozgrywki... to nic złego, ale spodziewałem się czegoś głębszego... czegoś z serca... nie musisz się przejmować, że nikomu nie będzie się chciało czytać twojego tekstu... mi nie zajęło to nawet 1 minuty Tak ogólnie to łapię klimat... jednak myślałem, że poruszysz sferę muzyki, oprawy i ogólnie trochę głębiej... bo to wciąż zarys
Poza tym, to gra jest możliwa do zrealizowania już teraz i mówię to z pełnym przekonaniem. Oczywiście nie od strony bezpośredniego uczestnictwa, nas- jako "żywych" postaci w owej grze- o czym wspomniałeś... jednak od strony wydajnościowej, ogólnego ogromu i uniwersum przedsięwzięcia jest to wykonalne...   Bardziej martwi mnie komercjalizacja gier, czego nie cierpię... przeciętny gracz jest prosty jak cep... gra w gry komercyjne... nie wyciąga niczego z gier, nie jest zdolny o abstrakcyjne myślenie, zagłębienia się dalej... po prostu do refleksji ( co czuć np. od ciebie, dlatego cenię cię- (jak raczej zauważyłeś), nazwijmy to bardziej...
  Jednak  tak, jak wiadomo, totalnie tu abstrahujemy... tak nic tu dodać nic ująć... takie jest twoje marzenie...
co do mojej " Gry marzeń" to temat długi i nie na dziś- może jutro... wkrótce na pewno... jestem humanistą i to widać wszędzie... w grach też... przekonacie się...

EDIT: Jestem typem romantyka... (ale to brzmi LOL), ale tak właśnie jest, bardzo wczuwam się i angarzuję... w to co robię... chcę zrobić to jak najlepiej... jeśli na coś nie mam czasu/ ochoty lub wiem, że tego nie skończę, nie biorę się za to wcale...


pozdro.. masz potencjał wybić się z motłochu...

Ostatnio edytowany przez Garsa Come Back (2011-06-23 20:10:33)


Pomóż mi zarobic kasę na nową konsolę_____SKOPIuj LINK I WKLEJ DO PRZEGLĄDARKI____: LINK: http://543b5c1b.linkbucks.com

Offline

 

#3 2011-06-23 20:17:27

Danek

Moderator

Zarejestrowany: 2010-09-24
Posty: 77
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

nas- jako "żywych" postaci w owej grze

Znaczy się źle, to chyba napisałem, chodzi mi ogólnie gramy normalnie postacią, choćby na padzie, albo na kamerce rejestrującej ruch to już by było super. A o takiej wirtualnej myśli (czyli nami, nie wiem jak to napisać) to już w ogóle, byłbym chyba najszczęśliwszym graczem świata ;D (teoretycznie, to tak jakby się przenieść w czasie).

Później, poruszę głębiej ten temat - wypiszę jakoś w punktach, żeby się łatwo czytało.

PS: "wybić się z motłochu" - o co chodzi ? bo, nie znam jeszcze takich powiedzeń ? :}

Oczywiście czekam na twoją wizję (pewnie będzie ciekawie ;]).

Ostatnio edytowany przez Danek (2011-06-23 20:18:10)

Offline

 

#4 2011-06-23 20:33:21

Garsa Come Back

Moderator

Zarejestrowany: 2010-08-24
Posty: 267
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

Danek napisał:

nas- jako "żywych" postaci w owej grze

Znaczy się źle, to chyba napisałem, chodzi mi ogólnie gramy normalnie postacią, choćby na padzie, albo na kamerce rejestrującej ruch to już by było super. A o takiej wirtualnej myśli (czyli nami, nie wiem jak to napisać) to już w ogóle, byłbym chyba najszczęśliwszym graczem świata ;D (teoretycznie, to tak jakby się przenieść w czasie).

Później, poruszę głębiej ten temat - wypiszę jakoś w punktach, żeby się łatwo czytało.

PS: "wybić się z motłochu" - o co chodzi ? bo, nie znam jeszcze takich powiedzeń ? :}

Oczywiście czekam na twoją wizję (pewnie będzie ciekawie ;]).

Co do gameplayu- to zrozumiałem to bardziej tak:


"wybić się z motłochu"- wyjść dalej, poza schematy... nie traktować gier, takie, jakie są z wierzchu... poczuć przygodę, całym sobą... nie siedzieć gapiąc się w telewizor... nie da się tego dokładnie opisać słowami... to jak ze sztuką... to trzeba czuć... czy nigdy np. nie płakałeś lub czy nie wzruszał cię widok, umierającej osoby w utworze literackim/grze, oczywiście biorąc pod uwagę ogólny klimat towarzyszący tej scenie, muzyka, ujęcia ( i w książce, grze, filmie)?? To znaczy tylko tyle, że albo nie potrafisz grać w gry ( bez urazy- nie bierz tego do siebie), albo po prostu nadal siedzisz w motłochu i karmisz się komerchą... która odmóżdża gracza( grając w Need For Speedy i inny "chłam"- od czasu do czasu nawet trzeba). Większość ludzi nie postrzega gier w taki sposób... gdy ja tłumaczyłem kwestie z Shadow of the Colossus ( gdzie jest poetycki staro angielski- od razu przy rozgrywce), nawet moja 30- sto paro letnia mama siadała przy mnie i wsłuchiwała się w muzykę, atmosferę i przesłania z gry płynące ja w niektóre tytuły grałem po 15-18 godzin... i uzależniony nie jestem...
  Ok, bo widzę, że zaczynam schodzić na temat "Mojej gry ze snów"... a nie chcę ujawniac wszystkiego akurat teraz... Są dwa światy graczy... Pierwszy, pełny schematów, byle jakości, komercji, odmóżdżania i papki... oraz drugi... który poznaje niewielu... Są w nim japończycy, ja i jeszcze kilku innych kolesi... ty, Danek masz szansę poznać ten drugi świat... Tak samo wkurw*** mnie ludzie, którzy przychodzą na nasze, Polskie PGA lub E3, tylko po to z rodzinką, aby zjeść lody i napić się pepsi... ( daj kamienia...)



Qurcze... to miało być w mojej gry best ever.. . dobra kończę... reszta w krótce...

Ostatnio edytowany przez Garsa Come Back (2011-06-23 20:35:01)


Pomóż mi zarobic kasę na nową konsolę_____SKOPIuj LINK I WKLEJ DO PRZEGLĄDARKI____: LINK: http://543b5c1b.linkbucks.com

Offline

 

#5 2011-06-23 20:42:17

Danek

Moderator

Zarejestrowany: 2010-09-24
Posty: 77
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

Ten filmik co podałeś, to właśnie o taki mi w opisie nie chodziło. Ale to jest jeszcze bardziej pożądane przedstawienie gry, czyli tak jakby przenosząc się w realny świat. O takim czymś marzę, ale jak na razie wystarczył bi mi ten pad lub jakaś kamerka, by poczuć ten power. Bo na razie nie ma czegoś takiego jak przenoszenie się w taki jakby wirtualny czas (może jakiś prototyp NASA ukrywa ;D).

No gry niekiedy (lepsze tytuły wywołują we mnie jakieś uczucia) zdziwienie (np. nie spodziewałem się, że Kratos zabije Atenę), jak na razie nie spotkałem się chyba  z takim, tytułem, który wywołał by łzy. (chociaż, byłem strasznie załamany jak grałem w Ace combat belkan war, jak PIXY zdradził mnie i chciał zestrzelić a PJ się poświęcił ;[). Nie pamiętam, może jakieś gierki z dzieciństwa, Spyro czy coś takiego, były tam jakieś scenki wzbudzające we mnie jakieś ważniejsze uczucia.
Ogólnie, tłumaczę sobie, że to tylko gra, ale we mnie tak na serio, wzbudzają uczucia niektóre gry :] ogólnie, niekiedy we grach można znaleźć jakiś wzór w bohaterze według mnie, niekiedy za bardzo wczuwam się w granie i mam cały czas w myślach np. postać bezlitosnego Kratosa xD w ogóle takie coś to pomaga, bo np. jak jestem nie pewny itp. to przypominam sobie takiego Kratosa, lub innego ciekawego bohatera i staram się np. nie zwracać uwagi na innych tłumacząc to sobie czynami niektórych wzbudzających respekt bohaterów gry. ;]

Ostatnio edytowany przez Danek (2011-06-23 20:48:22)

Offline

 

#6 2011-06-23 20:47:23

Garsa Come Back

Moderator

Zarejestrowany: 2010-08-24
Posty: 267
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

Danek napisał:

Ten filmik co podałeś, to właśnie o taki mi w opisie nie chodziło. Ale to jest jeszcze bardziej pożądane przedstawienie gry, czyli tak jakby przenosząc się w realny świat. O takim czymś marzę, ale jak na razie wystarczył bi mi ten pad lub jakaś kamerka, by poczuć ten power. Bo na razie nie ma czegoś takiego jak przenoszenie się w taki jakby wirtualny czas (może jakiś prototyp NASA ukrywa ;D).

No gry niekiedy (lepsze tytuły wywołują we mnie jakieś uczucia) zdziwienie (np. nie spodziewałem się, że Kratos zabije Atenę), jak na razie nie spotkałem się chyba  z takim, tytułem, który wywołał by łzy. (chociaż, byłem strasznie załamany jak grałem w Ace combat belkan war, jak PIXY zdradził mnie i chciał zestrzelić a PJ się poświęcił ;[). Nie pamiętam, może jakieś gierki z dzieciństwa, Spyro czy coś takiego, były tam jakieś scenki wzbudzające we mnie jakieś ważniejsze uczucia.

PS9- jest możliwe- LSD... słyszałeś ??


Ojjj... nie skomentuję tego... Bo nie łapiesz jeszcze klimatu... Czytałeś może "Cierpienia młodego wertera" ?? Wszystko w swoim czasie Danek... God  OF War, owszem... ale chodzi mi o gry takie, jak Final Fantasy XIII, Devil May Cry 4, Resonance Of Fate, Ico, Shadow Of The Colossus.... Trzeba znać po prostu dobrze angielski... ja przy grach często siedzę z słownikiem... nie lubię spolszczeń, bo przetłumaczył je ktoś inny... w słowniku są alternatywy... dokładnie wiemy co chciano nam przekazać...

Np. kiedy zapytałem starszego brata, dlaczego lubi FPS-y, odpowiedział, bo lubię strzelać do ludzi...okeej... wymienił też dobrą grafikę...okej. Ale gdybym ja musiał odpowiedzieć dlaczego lubię gry od japończyków... nie potrafił bym tego ująć w słowach... lub przynajmniej ciężko mi by było...

Twój edit ( Kratos) : Jest w tym po części racji

Ostatnio edytowany przez Garsa Come Back (2011-06-23 21:45:56)


Pomóż mi zarobic kasę na nową konsolę_____SKOPIuj LINK I WKLEJ DO PRZEGLĄDARKI____: LINK: http://543b5c1b.linkbucks.com

Offline

 

#7 2011-06-23 20:51:50

Danek

Moderator

Zarejestrowany: 2010-09-24
Posty: 77
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

Nie słyszałem, podobno PS4 ma być ostatnie ;] a co to te SLD ?

No nie jestem jeszcze jakimś specjalnie super graczem, ale staram się być inny od typowych "dzieci coda, czy innych szybkich tytułów". W dużo tytułów jeszcze nie grałem, np. final fantasy itp. Ale na wszystko przyjdzie czas ;]
Tak do końca jeszcze, nie rozszyfrowałem twojego zamiłowania do japońskich gier ;]

Ostatnio edytowany przez Danek (2011-06-23 20:53:46)

Offline

 

#8 2011-06-23 20:54:09

Garsa Come Back

Moderator

Zarejestrowany: 2010-08-24
Posty: 267
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

Danek napisał:

Nie słyszałem, podobno PS4 ma być ostatnie ;] a co to te SLD ?

No nie jestem jeszcze jakimś specjalnie super graczem, ale staram się być inny od typowych "dzieci coda, czy innych szybkich tytułów". W dużo tytułów jeszcze nie grałem, np. final fantasy itp. Ale na wszystko przyjdzie czas ;]

Edytowałem wcześniejszy tekst- pod koniec- looknij


Jeśli to cię kompletnie, w żaden sposób nie rusza, to... :




SLD XD

LSD :
LSD to środek z grupy halucynogenów, związek kwasu lizergowego, powszechnie znany jako "kwas", powodujący omamy wzrokowe, słuchowe i dotykowe.
LSD jest jednym z najtańszych i najszerzej dostępnych narkotyków. Praktycznie całkowicie wyparło ono inne psychodeliki. Od ponad dwudziestu lat jest to najpopularniejszy środek halucynogenny.
Substancją aktywną w LSD jest dietyloamid kwasu lizergowego (LSD-25).   Efekt PS9 gwarantowany!!!

Jak napisałem... masz ku temu predyspozycje...

Ostatnio edytowany przez Garsa Come Back (2011-06-23 20:55:59)


Pomóż mi zarobic kasę na nową konsolę_____SKOPIuj LINK I WKLEJ DO PRZEGLĄDARKI____: LINK: http://543b5c1b.linkbucks.com

Offline

 

#9 2011-06-23 20:57:07

Danek

Moderator

Zarejestrowany: 2010-09-24
Posty: 77
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

Napisałem SLD xD sory ;D

Czyli PS9 będzie działać na zasadzie narkotyku ;D

PS: Potem oblookam filmik, muszę się skupić.

Trochę odchodzimy od tematu, ale dyskusja musi być ;]

Edit : "Jak napisałem... masz ku temu predyspozycje..." chodzi o te inne wyróżnianie się wśród typowych graczy "botów" ? którzy grają, bo po to jest gra.

Ostatnio edytowany przez Danek (2011-06-23 21:00:07)

Offline

 

#10 2011-06-23 21:00:05

Garsa Come Back

Moderator

Zarejestrowany: 2010-08-24
Posty: 267
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

Danek napisał:

Napisałem SLD xD sory ;D

Czyli PS9 będzie działać na zasadzie narkotyku ;D

PS: Potem oblookam filmik, muszę się skupić.

Trochę odchodzimy od tematu, ale dyskusja musi być ;]

Jak dla mnie nie odchodzimy ... Bo tak to widzę

PS9- tak, sądząc po filmie, który zamieściłem jako pierwszy ( tytuł... )

PS: A na czym się skupiasz ??

Ostatnio edytowany przez Garsa Come Back (2011-06-23 21:02:24)


Pomóż mi zarobic kasę na nową konsolę_____SKOPIuj LINK I WKLEJ DO PRZEGLĄDARKI____: LINK: http://543b5c1b.linkbucks.com

Offline

 

#11 2011-06-23 21:02:36

Danek

Moderator

Zarejestrowany: 2010-09-24
Posty: 77
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

Na tej muzyce, bo jak na razie we pokoju jest brat i nie lubię jak ktoś za mną przebywa, muszę się dobrze wsłuchać ;] Ale tak na szybko przeglądając ten filmik z Shadow... to chodzi o ten nastrój muzyczny związany z walką z kolosem ? z tego ekraniku tak widać, trochę nie wyraźne, ale potem się wpatrzę dokładnie.

Offline

 

#12 2011-06-23 21:06:40

Garsa Come Back

Moderator

Zarejestrowany: 2010-08-24
Posty: 267
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

Danek napisał:

Na tej muzyce, bo jak na razie we pokoju jest brat i nie lubię jak ktoś za mną przebywa, muszę się dobrze wsłuchać ;] Ale tak na szybko przeglądając ten filmik z Shadow... to chodzi o ten nastrój muzyczny związany z walką z kolosem ? z tego ekraniku tak widać, trochę nie wyraźne, ale potem się wpatrzę dokładnie.

Jak napisałem... sztukę trzeba czuć .... Jeśli chodzi o japońskie gry, takie jak Resonance Of Fate, to mają one po prostu tak, jak napisałeś nastrój i wszechobecną ekspresję... nie sa byle jakie... żadne ujęcie w tych grach nie jest przypadkowe... wszystko ma swój konkretny cel i uczucia... tak najprościej mogę to wytłumaczyć...

EDIT: Niewielu ludzi potrafi to w tych grachdostrzec, dlatego niewielu w ogóle w nie gra i wspomina o nich...szkoda mi ich


RE: "Masz ku temu predyspozycje"

- tak, między innymi tak... wyróżniasz się wśród botów i możesz zacząć grać, tak, jak pisałem wcześniej... ( na początku)... ogólnie nie ma za wiele takich graczy.. tych, których miałem okazję poznać ( w necie) to: Keith Apricary i 2BitGamer, znany jako Kein 2 Bits...   Acha Danek, jest jeszcze AngryVideoGameNerd- nie znam jego imienia

Ostatnio edytowany przez Garsa Come Back (2011-06-23 21:20:06)


Pomóż mi zarobic kasę na nową konsolę_____SKOPIuj LINK I WKLEJ DO PRZEGLĄDARKI____: LINK: http://543b5c1b.linkbucks.com

Offline

 

#13 2011-06-23 21:11:37

Danek

Moderator

Zarejestrowany: 2010-09-24
Posty: 77
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

W każdej grze powinno o to chodzić, ale cwaniaki wiedzą jak wciągnąć gracza w łatwo skonstruowaną grę (która robi chwilowe zaćmienie tym tytułem) no i niezła kasa za to jest. Dzisiaj omówiliśmy już parę tematów w jednym, jutro ciąg dalszy (jak napiszesz swoją wizję, to będzie dużo komentowania ;])
Dzięx za opinię ;]
Nie słyszałem o tych graczach, jeszcze :]

PS : "Nie" xD ?
Lookne na yt

Ostatnio edytowany przez Danek (2011-06-23 21:15:06)

Offline

 

#14 2011-06-23 21:13:23

Garsa Come Back

Moderator

Zarejestrowany: 2010-08-24
Posty: 267
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

Danek napisał:

W każdej grze powinno o to chodzić, ale cwaniaki wiedzą jak wciągnąć gracza w łatwo skonstruowaną grę (która robi chwilowe zaćmienie tym tytułem) no i niezła kasa za to jest. Dzisiaj omówiliśmy już parę tematów w jednym, jutro ciąg dalszy (jak napiszesz swoją wizję, to będzie dużo komentowania ;])
Dzięx za opinię ;]
Nie słyszałem o tych graczach, jeszcze :]

Racja...
Co do mojej gry:
Na to liczę Pozdro i dozobaczenia

looknij na YT- Keith jest nawet dla mnie dziwny(lol, jak to brzmi ), ale często z nim piszę

PS: EDIT we wcześniejszym poście.. LOL znów


Edit: Gra ze snów/gra marzeń ( nazwijcie to jak chcecie)...
    No dobra... Jest dziś niedziela... wciąż nie wiem, czy to dobry czas, aby opisać lub określić swoją grę marzeń. Nie chcę pominąć niczego i oddać to w jak najbardziej wiernym, przekazie abyście pojęli (co niektórzy) ogólną, moją definicję gry.
    Jednak skoro już zacząłem pisać, pozostaje tylko poskładać wszstko do kupy i przelać w ten post
Z pewnością dla większości osób to co napiszę będzie w pewien sposób obce lub niezrozumiałe, bo tak, jak pisałem wcześniej "są dwa światy graczy"- i tą część odwołuję do wcześniejszych postów w tym wątku.
   Na początku należało by zadać sobie pytanie, czym tak naprawdę jest dla nas GRA KOMPUTEROWA/Video... Podkreślam akcent na gra video,komputerowa....( może od razu zacznę od słowa "dla mnie"- będzie prościej).
  Dla mnie gra video była czymś innym.... innym niż ogólne, wcześniejsze pojęcie gry np. gra w karty, piłkę lub jakiekolwiek inne, wcześniejsze...W gry tego typu, grało się dla zabicia czasu, dla zabawy, ale bez niczego głębszego... niczego więcej. Jako ok. 7-8 letni dzieciak zawsze doszukiwałem się czegoś więcej w grachvideo... traktowałem je jak ( chyba filmy, były by dobrym porównaniem). Od zawsze interesowała mnie historia, jaka znajdowała się w danej produkcji... grafika zawsze odchodziła na ostatni plan... Nie wiem, jak wy, ale ja niemal zawsze oglądam cały opening gry, każda cut- scenkę, każdy utwór, czytam każde wypowiedziane ( w grze zdanie) Nienawidzę, gdy np. mój młodszy brat pomija mi filmiki, opening itp... Nie nawidze tego! Oczywiście mówiąc o grach z mojego dzieciństwa, mam na myśli produkcje na NES-a lub Atari 2600... Uwierzcie mi one też mają duszę...
  Jak by nie patrzeć na to, co powiedziałem i wracając do tematu, to uważam, że gry ( jak to Danek napisał) z moich marzeń już istnieją- przynajmniej dla mnie...
  Sporo napisalem we wcześniejszych postach i teraz częściowo to powtórzę... świat graczy dzieli się na dwie części... pierwsza jest banalna... "gracze" z tej części nie wyciągają niczego z gier, grają, bo po to jest gra.... w tytuły komercyjne, robione dla kasy, pełne liniowości i banałów... Mnie osobiście takie gry po prostu odmóżdżają... nie ma w niczego ukrytego, wszystko jest tam wyraźne, proste/ zrozumiałe nawet dla naszych MAM :d , gracze z tamtej części o ogólnym funkcjonowaniu gry nie wiedzą absolutnie nic, są ślepo wpatrzeni w monitor/ telewizor... są głupi .... Jest również drugi świat.... świat prawdziwych graczy, którzy grają nie po to by grać, ale po to by się rozwijać, po to aby czuć, aby żyć grą... grają nawet po (czasami) 24h dziennie i uzależnieni nie są... wciąga ich przekaz, historia, przesłania płynące z gry, uczucia i niepowtarzalny klimat... Tylko gracze z pierwszego "świata' są uzależnieni.... to oni nie potrafią odejść od papki dla mózgu, którą serwują jej tytuły typu: Counter Strike, kolejne, wydawane co pół roku NFS-y i inne komerchy, głównie z ameryki, nie dające absolutnie nic do refleksji... Oczywiście nie twierdzę, że w te gry nie wypada grać... czasami nawet trzeba... chcę pokazać tylko, że PRAWDZIWY GRACZ zagra w grę typu Counter Strike ( sam grałem) lub przejdzie kilka tytułów z serii NFS. Ale gracz z pierwszej części nigdy nie zagra w ICO, Shadow Of The Colosus, Final Fantasy... mało tego, wyrzuci ją do kosza! Zapytacie dlaczego tak jest ?? Odpowiem: Bo są konsumentami... nie chcą od gry niczego więcej... po prostu ma być i tyle... To drugi świat rozwija w ogóle rynek gier, szukają w grach czegoś więcej, sztuki, uciekają od byle jakości- gdyby nie oni świat gier stał by w miejscu...
   Tak więc jakie powinny być gry wg. gracza z drugiej części świata gier??
Już mówię:
- gra musi wyrażać ekspresję, emocje ( nie proste wybuchy, hollywoodzkie pokazy kaskaderskie, kraksy samochodowe i inne tego typu badziewia)... ma chwytać za serce, ma pochłaniać gracza, ale gracza, który potrafi myśleć, nie włącza się, gdy uruchamia konsolę, gra w grę całym sobą. Musi dawać przekaz nie same banały, musi wyzwalać w graczu ( prawdziwym), chęć a nawet konieczność poznania dalszej części... Po prostu gra nie może być pusta  i powielana schematami... gry tego typu przechodzę bez używania mózgu, na haju, z palcem w d*****....
- nie powinna być krotka... w końcu im dłuższa rozgrywka tym lepszy klimat...
- dźwięk... od zawsze powtarzałem kolegom z którymi sklejałem własne gry, że muzykę dobiorę sam Bo to właśnie ona nadaje charakter całem produkcji.... wyobraźcie sobie NFS-a z muzyką Disco_polo lub Shadow Of  The colossus bez tego: http://www.youtube.com/watch?v=x-g1ncoKihw  ...
Tak więc muzyka stanowi zupełnie odrębną część gry...

Grafika?? jest na prawde względna... Grze z walorami, które należy wysnuć z całego artykułu nie brakuje nic! Tylko takie gry zdobywają uznanie na serwisach typu gamespot.com G4 lub innych, poświęconych prawdziwym graczom serwisach...

Typ gry: Jest tak samo względny, jak grafika, odpowiedni przekaz jest dobry w każdej formie, od shoot-em upów po RPG i ścigałki..

Gry, które uważam wg. mnie za moje ideały, którym nic nie brakuje to:
- Mana Khemia ( cała seria)- Gust.... co tu dużo mówić, trzeba zagrać
- Final Fantasy ( może bez 1 i 2)- gra legenda, najdłuższe i najlepsze jRPG na tej planecie!!!
- Hyper Dimension Neptune- świetna historia i dowód na to, że Sega stojąca od zawsze po stronie prawdziwych graczy, nadal o nich pamięta
- Ico- pierwsza gra, od bardzo dawna, która przypomniała czym tak naprawde są gry... na pewno nie kawałkiem plastiku... Studia komercyjne typu Ubisoft lub EA Games nigdy nie wydadzą takich gier...
- Shadow Of The Colossus- godny następca ICO- niepowtarzalna historia i uczucia podczas rozgrywki...
-Resonance Of Fate - unikalny sstem walki, bardzo wymagająca i trudna
- Broken Sword- klasyka przygodówek...
- Trigger Heart Exelica
- Shikigami No Sihiro 2
- Shenmue 1 i 2 - nigdy nie dokończona trylogia
Była jeszcze jedna... oczywiście Japońska... niestety nie pamiętam tytułu ( wstyd mi) Nie ma jej w
europie...



Tak więc, podsumowując, jeżeli nigdy podczas grania nie miałeś nawet przebłysków wgłębnego myślenia lub jeżeli nigdy żadna z gier dogłębnie cię nie poruszyła, to po prostu nie potrafisz grać.... lub należysz do pierwszego  "swiata' graczy i prawdopodobnie już nigdy się z niego nie wydostaniesz... szkoda mi cię, ale tak to po prostu jest... te obydwa światy nadają na innych falach, ludzie myślą tam inaczej... nie są puści w środku... to na tyle, prawdziwą sztukę trzeba czuć, nie można jej tłumaczyć...


To na tyle, odwołuję się rónież do moich wcześniejszych postów z tego tematu...

POZDRO, JEŚLI NIE PRZECZYTAŁEŚ CAŁEGO POSTU- nie odpisuj....

Ostatnio edytowany przez Garsa Come Back (2011-06-26 13:05:15)


Pomóż mi zarobic kasę na nową konsolę_____SKOPIuj LINK I WKLEJ DO PRZEGLĄDARKI____: LINK: http://543b5c1b.linkbucks.com

Offline

 

#15 2013-12-12 14:17:33

fighterofthewind

Użytkownik

Zarejestrowany: 2013-12-12
Posty: 2
Punktów :   

Re: Gry z naszych snów

Moja senna gra to gra w której dzięki odpowiedniej technice bedzie zapewniony realny świat. Nie będzie komputerów tylko sterownik w głowie który połączy i przeniesie nas w inny świat

Gra która będzie mogła zostać substytutem zycia np. proste zamówienie dekoracji wnetrz do pokoju czy też jego wystrój np. obrazy ledowe. Czyli ogólnie nie będzie jakichkolwiek limitów każdy będzie mógł robić to co będzie chciał i jak

Ostatnio edytowany przez fighterofthewind (2013-12-12 14:19:09)

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.drugabee.pun.pl jakie sa problemy w zwiazku www.cbmpl.pun.pl jakie bony najlepsze dla mentala diamondmt2 kody do sf game